środa, 18 kwietnia 2012


Tym razem chciałem się pochwalić prostym wzorem, a dokładniej markerową ścianą.
Muszę przyznać, że zupełnie inaczej się maluje na bloku technicznym, płótnie, a zupełnie inaczej bezpośrednio na ścianie. Serdecznie polecam taką zabawę każdemu kto jeszcze tego nie próbował.

Jak widać pokój jeszcze w wykończeniu ale zapewniam wam, że jak dojdą lampki, meble i wykładzina, to  projekcik będzie naprawdę fajnie wyglądać.

W planach ( ale to już po dodaniu mebli, lamp itd.) ma ją być markerowe obrazki i elementy "stojące" na kominku.  Zobaczymy jak to będzie się komponować z całością, bo może okazać się, że to co jest zdecydowanie wystarczy i nie będzie potrzeba dodawać innych bajerków.

Projekt wykonywany dla:
www.willa-ultima.republika.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz